Blog > Komentarze do wpisu

Kuchenne rewolucje, part2.

Jestem hardcorem. ;d

Nie wiem, jakim cudem udało mi się dziś znaleźć czas na upieczenie ciasta. Powstało gdzieś między trzecią łacińską deklinacją a walką o hegemonię w Europie Zachodniej w XVI w.... Tak, mniej więcej tam je wcisnęłam. ;p No i jest. ;) Wyglądem przypomina...hmm...no? Powiedzcie, że przypomina choć trochę to, co miało przypominać! ;d

Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak robi się taki prawdziwy "kopiec kreta". Kiedyś może gdzieś widziałam w necie jakieś zdjęcie, ale to co wyszło dziś spod mojej ręki jest odzwierciedleniem mojej fantazji i własnego kulinarnego gustu...bo przecież banany i czekolada to połączenie doskonałe! :)

sobota, 27 października 2012, blogmenow

Polecane wpisy

Komentarze
2012/11/02 16:03:40
Mniami! :) Pyszne jest to ciasto :)
blogmenow@wp.pl Napisz, na pewno odpiszę! :) Odwiedziło mnie:
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin