Blog > Komentarze do wpisu

Tak ogólnie o niczym.

Jest 22:39.

Piątek.

Mój rozum podpowiada, żeby w końcu zwlec się sprzed komputera, pójść do łazienki, a potem zaliczyć bliski kontakt z łóżkiem. Ale ciało temu niechętne. Zostaję póki co. Posiedzę na fejsie, sprawdzę pocztę...jeszcze tylko chwila i idę spać (tak sobie mów...).

Tak w ogóle to miałam szalony tydzień. Jestem zmęczona. Strasznie zmęczona. Rano wstaję i mam jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni. Na dworze coraz ciemniej, siadam na łóżku i rozkminiam czy to już na pewno pora wstawać. Wracam ze szkoły - za chwilę znowu robi się ciemno. Chce mi się spać, pomimo tego, że jest jeszcze wcześnie. W szkole jakaś masakra, codziennie sprawdziany, kartkówki, każdy coś od ciebie chce. Szaleństwo. Nauczycielka zapomina o sprawdzianie, na który uczyłam się już n-ty raz. Dość. Końcówka tygodnia z jakże szczęśliwą wiadomością o dwóch nowych koleżankach w klasie. 32 dziewczyny i 6 (?) chłopaków. Żeby jeszcze jakieś brzydkie były to bym zdzierżyła. Oj, coś czuję, że będą działać mi na nerwy. Ogólnie samopoczucie kiepskie. Tylko kilka smsów od bliskiej osoby pozwala mi nie zwariować. Dobrze, że ktoś jeszcze mnie kocha.

piątek, 26 października 2012, blogmenow

Polecane wpisy

Komentarze
2012/10/29 17:08:51
śliczna + włosyy *.*
nie wytrzymałabym w takiej klasie u nas jest na odwrót, 10 dziewczyn, 17 chłopców. Ktoś by mógł powiedzieć, że głupio, no ale wiadomo jak to jest - baby się lubią awanturować, rywalizować i angażować we wszytko, co w sumie daje jeden wielki chaos w klasie.
blogmenow@wp.pl Napisz, na pewno odpiszę! :) Odwiedziło mnie:
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin